Festiwal Oko Nigdy Nie Śpi

Lessing-Pernak Joanna

Festiwal Oko Nigdy Nie Śpi

Joanna Lessing-Pernak BIO eksperymentalne

Nie sądziłam, że nadejdzie taki czas w moim życiu, gdy będę miała ogromną trudność z napisaniem kim jestem.
Kiedyś wiedziałam – doktor psychologii, adiunkt na uniwersytecie, psychoterapeuta, superwizor psychologii klinicznej dziecka, prezes w spółce z o.o. “Centrum Uważności” hipoterapeuta, laureatka medalu Komisji Edukacji Narodowej i Szeryf Praw Dziecka UNISEF, autorka mocno cenzurowanych przez paradygmat naukowy monografii i artykułów, przy okazji w cieniu nauczycielka jogi, mama 2 prawie dorosłych córek, opiekunka 4 koni, 2 kotów i 2 psów, amazonka.
Teraz tak mi się zmieniły poglądy, że mam wątpliwość czy chcę się przedstawiać tymi ograniczonymi zewnętrznymi osiągnięciami? Czy to jest jakakolwiek prawda o mnie.
Mój prawdziwy sukces to rozwój wewnętrzny, w którym nie ma certyfikatów ani dyplomów.
Za moje pseudo osiągnięcia w patriarchalnym świecie zewnętrznym zapłaciłam złośliwym rakiem piersi, który był moim Mistrzem, moim Guru i przewodnikiem do prawdziwego życia. Wstąpiłam do prawdziwej akademii cudów – uzdrawiania ciała, umysłu i duszy. To była twarda szkoła, w której umarłam i zmartwychwstałam. Podjęłam kilka decyzji. Po pierwsze przeżyć fizycznie a po drugie zacząć żyć jako kobieta – prawdziwa kobieta.
Pozwolić sobie doświadczać przyjemności, błogości, radości, ekstazy.W sumie mało o sobie wiem – dopiero nieśmiało się wyłaniam z tej burki doktoratu i innych reżimowych etykiet i szuflad.
Mam 52 lata i moje życie dopiero się zaczęło na nowo. Jestem jak motyl który wynurza się z kokonu. Czekam w słońcu na wysuszenie skrzydeł. Wiem, że jestem rdzenna, dzika, radykalna, bezkompromisowa, nieugięta, autentyczna, prawdziwa i wolna. Czuję się świadomą ambasadorką Matki Ziemi, kapłanką i boginią zarazem na ołtarzu mojego Życia, studentką komunikacji międzygatunkowej, adjutorem, czyli zawodowym pomagaczem. W normalnym świecie z moich marzeń wchodziłabym w rolę starszyzny plemiennej i służyła plemieniu swoim doświadczeniem i mądrością.

Ta, która we mnie czuje ma na imię Aia i jest biała.
Kiedyś, gdy byłam bardzo mała
– byłam pewna, że tak mam na imię.
Wszyscy wokół mówili zrób “aja” pieskowi, kotkowi, mamie, tacie.
“Aja” to miłość w języku dziecka,
a ja wtedy jeszcze pamiętałam, że jestem miłością.Straciłam z Nią kontakt na długie lata.
Rak piersi przywrócił stary porządek miłości
sprawił, żeTa, która myśli – Jo i jest czerwona –
przyjęła Ją z uwagą pełną współczucia i życzliwości
Tak wydarzył się we mnie wewnętrzny CUD uni ciała, umysłu i duszy
i otworzyła się we mnie brama,
przez którą wchodzi czarna Ta, która wie – Brahma.

Ja jestem biała, czerwona i czarna – trójedna boginidziewica, ladacznica, wiedźma,
która jest błogosławieństwem dla Siebie samej swojego Życia
i wszystkich czujących Istot, w których jak w zwierciadle przegląda się moje Serce.

Jo Aia Brahma Blessings

https://www.facebook.com/joanna.lessingpernakhttps://youtube.com/@joaiabrahmablessings?si=ZqIguLkVoQ3emKlhwww.centrumuwaznosci.pl