25 lutego, 2021 @ 08:00 - 17:00

Oko nigdy nie śpi III „MIŁOŚĆ” (2016)
Trzecia edycja festiwalu Oko nigdy nie śpi, zorganizowana w 2016 roku pod hasłem „MIŁOŚĆ”, dopełniła „trylogię ważnych haseł surrealistów”, następując po edycjach poświęconych snowi i przedmiotowi. Jej podstawowym założeniem było zbadanie pojęcia miłości nie tylko jako uczucia, ale w wielu nieoczywistych kontekstach wynikających z badań naukowych i intuicji artystycznej. Kluczowym nowym elementem stało się „Sympozjum relacyjne”, czyli działanie naukowo-edukacyjne zintegrowane z pokazami filmowymi, wystawami i performance’ami. Miało ono zasiedlać „połać ziemi niczyjej” rozciągniętą między racjonalnym dowodzeniem naukowym a irracjonalną i eksperymentalną sztuką. Organizatorzy postawili prelegentom pytanie o to, czy zwrot humanistyki ku sztuce jest wyrazem pogłębienia relacji między tymi dziedzinami, czy raczej syndromem porzucenia nauki. Festiwal oparto na formule pobytu rezydencjalnego w Pałacu Lubostroń, co miało służyć wytworzeniu bliskich, kreatywnych więzi między artystami, naukowcami a odbiorcami. Całość założono jako wydarzenie w dobie konwergencji sztuk, prezentujące język artystyczny, który może być trudny do zaakceptowania, ale ma wywołać istotne poruszenie.

SPOTKANIA NIEPRZYPADKOWE „OKO NIGDY NIE ŚPI”.
Jacek Placek [Jacek Puzinowski]
(Bydgoskie Oko, 2016)
Opis artykułu: Artykuł opisuje trzecią edycję Spotkań (Nie)przypadkowych „OKO NIGDY NIE ŚPI”, które odbyły się w połowie 2016 roku w Zespole Pałacowym Lubostroń. Głównym tematem wydarzenia jest szeroko rozumiane pojęcie miłości, analizowane poprzez nowatorskie połączenie formuły sympozjum naukowego z różnorodnymi działaniami artystycznymi, takimi jak happeningi, spektakle i pokazy filmowe. Autor podkreśla intuicyjny i eksperymentalny charakter projektu, który dąży do zatarcia granic między twórcą a widzem, przekształcając całe spotkanie w formę wspólnego dramatu.
Prolog „OKO NIGDY NIE ŚPI” – Bydgoszcz.
Wielkimi krokami zbliżamy się do kolejnych, trzecich Spotkań (Nie)przypadkowych OKO NIGDY NIE ŚPI. W tym roku projekt łączy formułę panelu seminaryjnego (Sympozjum) z pokazami filmowymi, wystawami, spektaklami, próbami teatralnymi, happeningami, planami filmowymi, fotograficznymi i wszelkimi działaniami performatywnymi. Podstawowym tematem (pytaniem, problemem) tegorocznych spotkań będzie pojęcie Miłości. Miłości pojmowanej nie tylko w kontekście uczucia lub emocji (często mylonej z pożądaniem), ale w wielu innych kontekstach niebezpośrednio wynikających z zainteresowań artystycznych oraz prowadzonych badań naukowych.
Tegoroczne OKO NIGDY NIE ŚPI to wystąpienia (akcje, działania, symulacje, prezentacje) zaproszonych artystów oraz wykłady zaproszonych naukowców, krytyków, znawców przedmiotu dotyczące interesującej nas tematyki. Przewidujemy cykl prelekcji poświęconych znaczeniu prowadzonych działań w prezentowanych dziedzinach sztuki oraz badań naukowych (w całkowicie dowolnej formie). W trakcie wielu wydarzeń artystycznych będzie można obserwować, jak również aktywnie uczestniczyć w procesie twórczym. Formuły Spotkań i Sympozjum przenikają się i zazębiają. Wszyscy uczestnicy, przez cztery dni stają się rezydentami poszukującymi na miejscu swoich przestrzeni wyrazu artystycznego, intelektualnego czy badawczego.
Sympozjum w ramach Spotkań, to działanie naukowo-edukacyjno-artystyczne wynikające z naszych poszukiwań, przeświadczeń, inspiracji, a także czegoś nieokreślonego, czego brakowało podczas poprzednich edycji „OKA NIGDY NIEŚPIĄCEGO”. Pierwotnym, podstawowym założeniem Spotkań było zaprezentowanie sztuki wymykającej się prostym opisom. Sztuki, która jest intuicyjna, irracjonalna i eksperymentalna. Andrzej Banach w eseju O snach i nowej sztuce naprowadził nas na „sympozjalny” trop, przytaczając słowa francuskiego fowisty Raoula Dufy: „Nazwać po imieniu — to niszczyć. Sugestia — to twórczość. To, co ulotne i nieuchwytne od zawsze przeciwstawiane było naukowej solidności. Europejczycy dążązy za wszelką cenę do racjonalizacji, technizacji i medykalizacji rzeczywistości, niejednokrotnie napotykali z tego powodu na swej drodze przeszkody nie do pokonania. Na szczęście pomiędzy okopami dwóch skrajnych obozów rozciąga się cała połać ziemi niczyjej, a sztuka może swobodnie korzystać z wszelkiego rodzaju inspiracji, łącząc ze sobą pozornie przeciwstawne wątki. Wiedza i intuicja, platońska doxa i episteme, czy w końcu jawa i sen, wszystko ostatecznie splata się w jedną nierozerwalną całość”.
To dzięki tym słowom pomyśleliśmy o wykorzystaniu formuły sympozjum (specyficznej, w dużej mierze okrojonej formie dramatycznej), łącząc ją z różnorako pojmowaną prezentacją artystyczną. Zauważyliśmy też, że dotychczas używane przez nas określenie „festiwal”, nie do końca oddaje ideę naszego wydarzenia, zamyka je, ogranicza, „terroryzuje”. Po namyśle i analizie uzgodniliśmy, że Spotkanie to forma niezawężająca się do prezentacji. W naszych Spotkaniach bowiem stawiamy na bezpośredni kontakt, uczestnictwo, wspólnotę, możliwość otworzenia się i bliskości. Dwie poprzednie edycje Spotkań ujawniły przestrzeń nieograniczonego przenikania się różnorakich działań, w każdym aktywowanym przez nas obszarze. W tym roku pomyśleliśmy o sposobach, systemach, zasadach, maskach symbolizujących różne formy prezentacji oraz o wymieszaniu ich miedzy sobą w ramach Spotkań. W sposób świadomy chcemy wprowadzić pojęcie dramatu w całościową strukturę Spotkań. Chcemy spojrzeć na nasze Spotkania jak na formę teatralną, spektakl dramatyczny.
Spektakl zakorzeniony w różnorodnych rytuałach z udziałem nieskończonej ilości masek. Chcemy zrealizować ideę bycia w spektaklu (spotkaniu), bycia spektaklem (spotkaniem) i zarazem byciem obserwatorem oraz kreatorem (reżyserem) spektaklu (spotkania, dramatu). Chcemy obserwować i uczestniczyć w procesach zachodzących pomiędzy uczestnikami (nami) oraz różnymi formami uczestnictwa (maski). Nie wiemy dokąd nas to zaprowadzi. Nie wiemy, czy to, co próbujemy osiągnąć jest możliwe. Wiemy, że współczesne formy komunikacyjne, formy przekazu i prezentacji informacji dają nam możliwość łatwiejszego bycia zarazem „wewnątrz” i „na zewnątrz”. Stajemy się kreatorami i kreowanymi. Wydaje się, że SPOTKANIA, włączając w to sympozjalne i artystyczne prezentacje, posiłki, przygotowania organizacyjne, wyjazdy, przyjazdy, stają się „scenografią i planem filmowym” — miejscem, w którym dzieje się „dramat”, dzieje się „spektakl”, staje się „aktor” i „widz”.
Mamy nadzieję, że Spotkania to szczelina, przestrzeń (wspólnie i świadomie tworzymy ją) gdzie rodzą się pytania (problemy). Chcemy zapytać, czy w trakcie Spotkań „staje się dramat” w jego wymiarze artystyczno-naukowym?. Czy „dramat staje się” w innych wymiarach?. Czy nasz „spektakl” ma ogólnoludzki wymiar społeczny, religijny, narodowy lub inny niezdefiniowany jeszcze, choć dzieje się w tak małej społeczności?. Czy możliwość rejestracji i nieograniczonej „twitteryzacji” tegoż „spektaklu dramatycznego” jest interesujące dla mas?. Czy spektakl, w którym realizatorzy są zarazem bezpośrednimi odbiorcami, krytykami, aktorami, reżyserami, scenografami, badaczami, a także „masami”, znosi wszelkie ograniczenia interpretacyjne (hermeneutyczne)?.
Śladem, rytem czy może impulsem stymulującym chęć powołania sympozjum w ramach SPOTKAŃ, mogą być tezy Ewy Domańskiej zawarte w tekście Zwrot performatywny we współczesnej humanistyce. „(…) Dla badaczy performance studies istnieje integralny związek pomiędzy badaniem performance’ów i ich odgrywaniem, dlatego też wielu z nich jest nie tylko teoretykami, lecz także praktykami, tj. artystami, aktorami, tancerzami itd. Najciekawszym jednak zjawiskiem jest wyraźny zwrot wielu przedstawicieli humanistyki ku sztuce jako alternatywnej wobec nauki formie przedstawiania, analizowania, rozumienia i zmieniania świata. Sztuka coraz częściej dla «nie artystów» staje się ważniejszym od nauki jako takiej sposobem osiągania, prezentowania i przekazywania wiedzy. Często też identyfikowani dotychczas z konkretnymi dyscyplinami humanistycznymi badacze zaczynają być afiliowani z instytutami i centrami badawczymi zajmującymi się sztuką, architekturą czy też wzornictwem. Nie tylko zajmują się sztuką jako przedmiotem badań, ale często stają się artystami, nie mówiąc już o tym, że ich wykłady stają się klasycznymi performance’ami… Można powiedzieć, że w humanistyce pojawiają się coraz to bardziej interesujące hybrydy łączące profesjonalną wiedzę dyscyplinarną ze sztuką traktowaną jako medium przekazu tej wiedzy… W tych przypadkach przykładowa prezentacja zdjęć (Power Point) to nie tylko ilustracja wystąpień, lecz treść sama w sobie…”.
Mamy nadzieję, że tegoroczne spotkania nieprzypadkowe w pełni zasiedlą „połać ziemi niczyjej” rozpostartą pomiędzy naturą i kulturą, nauką i sztuką, prezentacją i obserwacją, człowiekiem i przedmiotem itp. Wierzymy, że „tym co pomiędzy” może być miłość, w swoim poszerzonym do absolutu wymiarze… MIŁOŚĆ NIGDY NIE ŚPI.
"Serca bicie" (HEARTbeat), nocna instalacja świetlna, Lubostroń 2016
Gala otwarcia Festiwalu (Lubostroń, 30 czerwca 2016)
Transkrypcja fragmentów nagrania dokumentującego otwarcie trzeciej edycji festiwalu (Miłość, 2016), które odbyła się w Pałacu w Lubostroniu:
Marta Filipiak (Dyrektorka Festiwalu): „Dzień dobry. Witam państwa serdecznie. Otwieram trzecią edycję spotkań nieprzypadkowych ‚Oko nigdy nie śpi‘. Jesteśmy tutaj od kilku lat w Lubostroniu. W tym roku mamy wyjątkowy temat: po snach pierwszej edycji i przedmiocie w ubiegłym roku, czas na bardzo ważny temat, który tworzy trylogię ważnych haseł surrealistów – tematem jest MIŁOŚĆ. Wokół niego będą odbywały się wystawy i działania, a po raz pierwszy wzbogaciliśmy nasze spotkania o nowy element – sympozjum, o którym opowiedzą Jacek Puzinowski i Grzegorz Pleszyński. Chciałabym podziękować za wsparcie instytucjom, dzięki którym spotykamy się po raz trzeci. Naszym gościem jest wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski”.
Zbigniew Ostrowski (Wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego): „Przede wszystkim szczerze cieszę się, że jestem na inauguracji. Trzy lata temu nie wiedziałem, że jest takie wydarzenie, dwa lata temu pomagałem je organizować, a dzisiaj tutaj jestem. Temat miłości zestawiony z formacjami artystycznymi jest niezwykle interesujący. Jako student humanistyki byłem dotowany wątkami Erosa i Tanatosa; miłość, zazdrość, nienawiść i śmierć to ważne odniesienia. Żyjemy w dobie konwergencji sztuk i nowego języka komunikowania kulturowego. Życzę państwu wielu wrażeń w Lubostroniu, z którego jako samorząd jesteśmy dumni”.
Marta Filipiak: „Chciałam dopowiedzieć, że bez osób zarządzających Pałacem Lubostroń te spotkania by się nie odbywały. Temat miłości został zaproponowany w ubiegłym roku przez Agnieszkę Taborską, która wraz z mężem [Marcinem Giżyckim] są honorowymi patronami tegorocznej edycji. W tym roku w spotkaniach weźmie udział ponad 70 gości. Oddaję głos Jackowi Puzinowskiemu, który jest gospodarzem sympozjum”.
Jacek Puzinowski (Koordynator sympozjum): „Sympozjum to może wielkie słowo, ale będziemy się starać łączyć to, co dzieje się w formie. Patrzę na te spotkania z szerszej perspektywy, jako na pełnowymiarowe wydarzenie artystyczne”.
Grzegorz Pleszyński (Artysta i Kurator): „Z zachwytu powstała sztuka – nad pięknym kształtem czy kolorem, być może już pół miliona lat temu. Choć kiedyś sztuka oznaczała głównie piękno, dziś język sztuki się zmienia, bo świat jest dynamiczny. Powinniśmy być przygotowani na to, że podczas tegorocznej edycji znajdziemy propozycje artystyczne i język, który może być dla nas niezrozumiały lub trudny do zaakceptowania. Wierzę jednak, że będzie to forma istotnego poruszenia, o którym będziemy mogli wymieniać opinie”.
Poprzednie
edycje:
Oko nigdy nie śpi III „MIŁOŚĆ” (2016)
Alfabetyczny spis artystów (według nazwisk lub nazw grup) biorących udział w trzeciej edycji festiwalu Oko nigdy nie śpi, która odbyła się w 2016 roku pod hasłem „MIŁOŚĆ”:
- Sarah Baker-Groves – performance „Diabolical Roses”.
- Maciej Bączyk – audiowizualny performance „Mleczne medium”.
- Terry Buchholz – performance „Displaced (person)”.
- Jacek Buhl – koncert.
- Joern Burmester – performance „Sorry VI”.
- Chór Społeczny Czarnego Karła – performance/spektakl oraz spektakl „Symfonia Antydepresyjna Oko nigdy nie śpi”.
- Artur Chrzanowski – wystawa (kurator) „The Book of Wonder”.
- Jolanta Ciesielska – warsztaty: „Gabinet listów miłosnych pisanych na różne okazje, w stylu romantycznym i nie tylko”.
- Bogdan Dziworski – wystawa fotografii „Podchody i inne gry towarzyskie” oraz rezydencja.
- Kuba Elwertowski – instalacja w parku „Serca bicie”.
- Marta Filipiak – performance „Five o’clock”.
- Karolina Ford – film „Prześwity” i spotkanie z autorką.
- Magdalena Franczuk – wystawa „The Book of Wonder”.
- Marcin Giżycki – pokaz filmowy „Theatrum Magicum – the Making OF…”.
- Max Gwinciński – koncerty (w tym jam session).
- Justyna Jułga – wystawa fotografii „Wydobyte z cienia”.
- Andrzej Kaliski – wystawa „Kosmiczne Biuro Matrymonialne” oraz rezydencja.
- Piotr Kaliski – koncerty (w tym jam session).
- Bartek Kapsa – koncert jam session.
- Adam Kruk – koncert, wideo oraz instalacja dźwiękowa „Utopja”.
- Ewa Kuryluk – wykład.
- Kamil Kusy – rezydencja.
- Joanna Lessing-Pernak – performance i badanie „LABORATORIUM MIŁOŚCI”.
- Kordian Lewandowski – rezydencja.
- Tomasz Licak – koncert jam session.
- Anna Maciejewska – instalacja „Przechył cielesności”.
- Artur Maćkowiak – koncert, wideo oraz instalacja dźwiękowa „Utopja”.
- Jarosław Majewski – koncerty (w tym jam session) oraz wystawa zdjęć z „Theatrum Magicum”.
- Emilia Malczyk & Czarny Karzeł– wydarzenie „Karmienie Miłością, czyli śniadanie”.
- Zbigniew Mikołejko – wykład „Zabić kochanków z Werony”.
- Kuba Mikurda – wykład o przedmiotach w filmach Waleriana Borowczyka na podstawie książki „Corpus Delicti”.
- Kamil Milewski – wystawa zdjęć.
- Markus Mussinghoff – performance „Expanded touchscreen”.
- Łukasz Owczarzak – koncert jam session.
- Paweł Passini – rezydencja.
- Grzegorz Pleszyński – koncerty (w tym jam session) oraz spektakl „Symfonia Antydepresyjna Oko nigdy nie śpi”.
- Diana Ronnberg – rezydencja.
- Marcin Roszczyniała – rezydencja.
- Daniel Sobota – wykład „Wędrówki po istnieniu”.
- Daniel Stopa – rezydencja.
- Sławomir Szudrowicz – koncert jam session.
- Grażyna Świętochowska – wykład.
- Arkadiusz Tabero – wykład „Psychoanalityczna miłość. Przypadek Carla Gustava Junga i Sabine Spierlein”.
- Agnieszka Taborska – wykłady: „Pojęcie miłości szalonej w surrealistycznej teorii i sztuce” oraz „Sadomasochistyczny związek Uniki Zürn i Hansa Bellmera”.
- Maria Waśko – wykład „Konstrukcja w procesie w Bydgoszczy”.
- Kaye Winwood – performance „Diabolical Roses”.
- Kuba Woynarowski – wykład o przedmiotach w filmach Waleriana Borowczyka na podstawie książki „Corpus Delicti”.
- Maciej Wróbel – koncert jam session.
- Współ.gra – spektakl teatralny w Oranżerii.
