
Oko nigdy nie śpi V „TWARZ I MASKA” (2018)
Piąta edycja festiwalu odbyła się w dniach 1–4 lipca 2018 roku pod hasłem „Twarz i maska”, a jej wydarzenia gościły w Bydgoszczy, Toruniu oraz Ostromecku. Fundament ideowy edycji, opracowany przez prof. Zbigniewa Mikołejkę, stanowił krytyczną analizę współczesnego nakazu autentyczności i „zdzierania masek” w świecie zdominowanym przez kulturę masową oraz rzeczywistość wirtualną. Program obejmował m.in. multimedialną wystawę fotosów Wernera Herzoga, która służyła jako filmowy „esej o człowieku” i próba dotarcia do prawdy ukrytej pod powierzchnią. Jednym z kluczowych punktów był panel dyskusyjny Dadaistyczny poker, w którym zaproszeni goście oraz publiczność rozmawiali o prawdzie i manipulacji w sztuce przy wykorzystaniu elementu losowości. Całość dopełniły liczne działania performerskie i muzyczne, w tym koncert Czesława Mozila oraz premiera opery Niedokończone życie Phoebe Hicks w wykonaniu Chóru Społecznego Czarnego Karła.
Twarz i Maska (Czarny Karzeł, 2018)
(Czarny Karzeł, 2018)
Międzynarodowe Spotkania Nieprzypadkowe Oko Nigdy Nie Śpi odbyły się w 2018 roku po raz piąty. Od początku traktujemy spotkania jak święto wszelkich sztuk, goszczące od początku istnienia wielu wybitnych twórców. Dzięki dyskusjom, wykładom, koncertom, prezentacjom powstało wiele późniejszych wspólnych projektów angażujących artystów i naukowców z całego świata. W 2018 roku impreza odbyła się w Pałacu Ostromecko, Dworze Artusa w Toruniu oraz w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy. Tematem głównym była „Twarz i maska”, a podstawę ideową opracował prof. Zbigniew Mikołejko:
„Dążenie do tego, aby za wszelką cenę zedrzeć z siebie maskę i ukazać swoją ‚prawdziwą twarz‘ od mniej więcej półwiecza stało się jednym z najważniejszych nakazów współczesnego świata, jednym niemal z dogmatów dzisiejszej kultury. Stało się węzłowym i obowiązującym problemem sztuki i literatury oraz rozmaitych gałęzi wiedzy (filozofii, psychologii, socjologii, antropologii kultury czy teologii). Stało się przede wszystkim wyzwaniem naszego życia i zasadą, której coraz większej mocy i coraz większego znaczenia nadaje kultura masowa, a bardziej jeszcze rzeczywistość wirtualna, w których próbuje się sięgnąć nierzadko po drastyczne formy pogoni za sobą samym, za autentycznym ‚byciem-w-świecie‘, albo wręcz kompulsywnie, w niezliczonych obrazach, zamanifestować ‚prawdę‘ o swoim życiu. I uciec od tego, co w nas jest ‚maską‘ ku temu, co jest ‚twarzą‘.
Dotyczy to zarówno publicznych sfer życia, jak i prywatności czy intymności. Dotyczy zarówno globalnej czy uniwersalnej przestrzeni, jak i społeczności lokalnych, lokalnej kultury. I sprawia, że granice pomiędzy tym, co publiczne, a tym, co intymne i osobiste – jak też tym, co uniwersalne, a tym, co lokalne – chwieją się niezwykle, ulegają rozmyciu, zatarciu, anomii. A reakcją na taki stan rzeczy staje się siłą rzeczy utopijna nostalgia – tęsknota za powrotem do prywatności, osobności, istnienia na skraju drogi, w dawnych, ustalonych przez tradycję granicach. Ale ten utopijny wybór nie unieważnia wcale odwiecznych pytań o autentyczność i nieautentyczność, o złudzenie i prawdę, o to, co stanowi nasze oblicze, a co naszą maskę.

Maska zasłania więc czy też obnaża? Skrywa naszą prawdziwą twarz, nasze najgłębsze ‚ja‘ – czy przeciwnie: ujawnia naszą naturę, ukazuje nasze rzeczywiste dążenia i cechy? Takie zwłaszcza, których nie jesteśmy świadomi i o których często nie chcemy nawet wiedzieć, których nie chcemy znać? Czy w ogóle możemy obyć się bez maski, aby żyć życiem autentycznym i nieskłamanym, ‚nagim życiem‘? I czy wreszcie sztuka, jak mówią niektórzy, jest po prostu maską? A jeśli tak, czy jest po prostu iluzją, czy też paradoksalną drogą ku autentycznemu istnieniu i prawdzie, o których nie potrafimy albo nie lubimy pamiętać w naszej codziennym trwaniu?
Niezależnie od tego, jak odpowiemy na podobne pytania, twarz i maska pozostają ze sobą w związku niezwykle ścisłym. Związku, który oznacza jeden z podstawowych egzystencjalnych dramatów: nieustanne i niepokojące dążenie do odkrycia – przede wszystkim przed sobą samym, ale także i przed innymi – swojego własnego sensu i niezafałszowanej rzeczywistości swojego ‚ja‘, skazanego na zmaganie się z ‚nie-ja‘, z tym, co we mnie obce i nie-moje. Nie przypadkiem przecież łacińskie słowo persona, oznaczające w starożytnej epoce maskę teatralną, stało się z czasem synonimem osoby, tego zatem, co w nas właśnie osobne, niepowtarzalne, tylko do nas przynależne.
Kolejne – piąte już – ‚Oko nigdy nie śpi‘ podejmuje próbę zmierzenia się z tą rozległym, dramatycznym i fascynującym kręgiem motywów, pytań, problemów. Z ich ekspresją w sztuce oraz myśli najnowszej i tej dawniejszej, w ich wymiarze globalnym i w przejawach kultury lokalnej, z doświadczaniem ich i przeżywaniem zarówno w egzystencji zbiorowej, jak i tej prywatnej czy nawet intymnej.”
Organizatorem wszystkich działań, a także samych spotkań jest grupa artystyczna Czarny Karzeł i Fundacja Czarny Karzeł, zrzeszająca około 100 osób z kraju i zagranicy.
Nasze spotkanie i dyskusja dotycząca „twarzy, maski, prawdy i manipulacji w sztuce” formą nawiązuje lub parafrazuje organizowane przez Kamilę Drecką programy o nazwie Ogród sztuk prezentowane w Telewizji Polskiej. Treści nie były ograniczane do formułowanego na wstępie pytania czy tezy. Chodziło raczej o losowe i skojarzeniowe nadawanie rytmu wypowiedzi zaproszonych gości. W świecie pełnym alternatywnych faktów, a nawet alternatywnej rzeczywistości, rozmowa o prawdzie i fałszu w sztuce (maska) ciągle może jeszcze ukazać nam wszystkim prawdziwą twarz tego, co nas otacza i czego zarazem jesteśmy elementem. Chcieliśmy w niewielkim stopniu włączyć odbiorców w nasze wspólne działanie, uspołecznić, poszerzyć o głos „ludu” SPOTKANIA, które organizujemy od 5 lat. Mieli oni udział w wyborze przedmiotów skojarzeniowych, a także ograniczoną ze względów czasowych możliwość uczestniczenia w dyskusji. Do osiągnięcia tego celu posłużyły nam ogólne zasady stosowane we wszelkiego rodzaju grach. Ponieważ POKERA symbolicznie można nazwać „grą twarzy”, a losowość w doborze elementów skojarzeniowych była domeną dadaistów, nasz panel nazwaliśmy DADAISTYCZNY POKER, mając nadzieję na poruszenie spraw ważnych, pamiętając jednak o zachowaniu odpowiedniego dystansu do wszystkich otaczających nas rzeczywistości, tych mierzalnych oraz tych ponadwymiarowych.
Oko Prolog. Twarz i maska: Werner Herzog
Wojciech Luchowski – kurator
Wystawa prezentująca 20 fotosów z kinematograficznego dorobku Wernera Herzoga koncentruje się na ukazaniu relacji i inspiracji pomiędzy malarstwem a filmowym językiem reżysera. Ekspozycja, przybierając formę multimedialnej instalacji, przywołuje osobliwą galerię obrazów, w której niczym sen pojawiają się filmowe kadry, portrety bohaterów – podświadoma projekcja niezdefiniowanych obszarów rzeczywistości. Tym samym otwiera pole do poszukiwania odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań stawianych przez Herzoga: kim właściwie jesteśmy jako ludzie.
Twórczość Wernera Herzoga określana jest często mianem filmowego „eseju o człowieku”. Bohaterami jego obrazów są postaci „odmieńców” i „szaleńców” niedopasowanych do funkcjonujących norm, konwencji i reguł. Samotni, zbuntowani, odrzucający reguły społecznego porządku, przekraczający granice, podróżujący do kresu własnych możliwości – swoim egzystencjalnym uwikłaniem wyrażają jedyną możliwą drogę dotarcia do wewnętrznej prawdy o nas samych.
Specyfika realizmu herzogowskiego obrazu służy ukazaniu wnętrza – tego, co skrywane, ukryte, pulsujące pod powierzchnią. Obecne w jego twórczości wpływy estetyki i myśli romantyzmu, egzystencjalizmu i ekspresjonizmu – zauważane i przywoływane przez krytyków i badaczy – nie wyczerpują zarówno pola odniesień, jak i interpretacyjnych odczytań. Jak zauważa Joanna Sarbiewska w książce Ontologia i estetyka filmowych obrazów Wernera Herzoga, wyjątkowość Herzoga kryje się przede wszystkim w referencyjnej mocy filmowego obrazu, który rejestruje bytową (niemą, ukrytą) obecność – niedostępną innym narzędziom poznawczym. Choć Herzog „wierzy w celuloidową taśmę”, to jego filmy zakorzenione są w tradycji sztuki. Specyfikę języka filmowego Herzoga tworzą między innymi relacje jego dzieł z malarstwem, przywołujące nie tylko twórczość przedstawicieli romantyzmu czy ekspresjonizmu, ale i baroku czy też późnego średniowiecza. Jak często mówi w wywiadach reżyser, to właśnie malarstwo miało nieporównanie większy wpływ na jego twórczość niż jakiekolwiek dzieło filmowe. Inspiracje i wpływy wykraczają tu jednak poza podobieństwa wyłącznie formalne, kompozycyjne, ikoniczne cytaty. Dotyczą znacznie głębszych obszarów doświadczenia, podnoszonych w hermeneutycznych analizach malarstwa. Jak pisze Leszek Kołakowski w Horror metaphysicus, różne aspekty rzeczywistości ostatecznej (to, co bezimienne i nieopisywalne) najlepiej znajdują swój wyraz w religii i sztuce. Intensywny akt przeżycia i doświadczenia artystycznego otwiera bowiem poczucie zrozumienia, rodzaj ulotnego spełnienia, które jest zarówno prawomocne w sensie poznawczym, jak i dostarcza przeświadczenia, iż jest się w styczności z czymś bardziej realnym niż codzienna rzeczywistość.
5. Spotkania Nieprzypadkowe „Oko nigdy nie śpi” 2018
(Legalna Kultura, 01 lipca 2018)
Opis artykułu: Artykuł opisuje piątą edycję interdyscyplinarnego festiwalu „Oko nigdy nie śpi”, który odbył się w lipcu 2018 roku w zespole pałacowo-parkowym w Ostromecku. Tematem przewodnim wydarzenia, opracowanym przez prof. Zbigniewa Mikołejkę, jest zagadnienie „Twarz i Maska”, skłaniające do refleksji nad autentycznością człowieka w relacji ze sztuką i współczesnymi mediami. Bogaty i bezpłatny program obejmował spotkania z wybitnymi twórcami, takimi jak Anda Rottenberg czy Czesław Mozil, oraz różnorodne działania artystyczne, od opery po performance.
„Oko nigdy nie śpi” jest festiwalem niezwykłym. Łączy w sobie film, muzykę, sztukę współczesną, literaturę, filozofię, a nawet… operę. Od pięciu lat, co roku, zaproszone na festiwal ważne postaci świata sztuki i nauki, przyjmują temat wiodący, wokół którego osnute są wszystkie wydarzenia „Oka”. W tym roku jest nim „Twarz i Maska”, a twórcą festiwalowej idei jest filozof prof. Zbigniew Mikołejko.
– „Od początku traktujemy Spotkania jak święto wszelkich sztuk wizualnych, goszczące wielu wybitnych twórców” – mówi Marta Filipiak, prezes organizującej festiwal Fundacji Czarny Karzeł.
– „Dzięki dyskusjom, wykładom, koncertom, prezentacjom powstało wiele późniejszych wspólnych projektów angażujących artystów i naukowców z całego świata” – dodaje.
W swoim założeniu Spotkania Nieprzypadkowe są kontynuacją surrealistycznych idei i nawiązują do postulatu etycznego, zawartego w „Manifeście” Andre Bretona, który podkreśla wielkie znaczenie przypadkowych spotkań.
W odbywającym się w dniach 1-4 lipca festiwalu udział wezmą m.in. kuratorka sztuki Anda Rottenberg, tancerka i choreografka Krystyna Mazurówna, pisarka Agnieszka Taborska, czy muzyk Czesław Mozil. Program obejmuje działania z różnych obszarów sztuki wizualnej: od malarstwa, rysunku i grafiki, poprzez kolaż, fotografię, performance, aż po sztukę nowych mediów i film. Będzie spektakl Czesław Mozil Solo Akt, ale także wydarzenia trudne do sklasyfikowania, jak Dadaistyczny poker i..… opera na podstawie powieści Agnieszki Taborskiej Niedokończone życie Phoebe Hicks w wykonaniu Społecznego Chóru Czarnego Karła.
Chór jest jedną z form działalności bydgoskiej grupy artystyczno-filmowej Czarny Karzeł. Warto dodać, że Chór jest naprawdę „społeczny”, a to, czy ktoś umie zawodowo śpiewać, ma w nim drugorzędne znaczenie.
Taki zresztą jest właśnie Czarny Karzeł, grupa ludzi kochających sztukę i kulturę oraz potrafiących tą miłością zarażać wszystkich dookoła. Karzeł istnieje od 2009 roku i grupuje wokół swoich działań ponad 100 osób z Polski i zagranicy, wykonujących przeróżne zawody – od urzędniczki i prawnika, po malarkę i kuratorkę sztuki. Z grupą współpracują tacy artyści, twórcy i teoretycy jak Sławomir Idziak, Bogdan Dziworski, wspomniani; Anda Rottenberg i prof. Mikołejko.
Czarny Karzeł dzięki festiwalowi „Oko nigdy nie śpi”, pobudza do myślenia za pomocą sztuki i tworzy nowe zjawiska artystyczne przy jednoczesnym otwarciu na wszystkich odbiorców. Zwłaszcza tych, którzy na co dzień nie mają dużej styczności ze sztuką. Dlatego też wstęp na wszystkie wydarzenia „Oka” jest bezpłatny.
Jest jeszcze jeden atut festiwalu. Piąta edycja odbywa się w pięknym miejscu, zespole pałacowo-parkowym w Ostromecku 5 km od Bydgoszczy, którym zarządza bydgoskie Miejskie Centrum Kultury. Zespół obejmuje dwa pałace (rokokowy i neorenesansowy) oraz dwa parki – angielski i włoski. Można też obejrzeć tam drugą co do wielkości w Polsce, kolekcję zabytkowych fortepianów oraz wziąć udział w dziesiątkach organizowanych w Ostromecku wydarzeń artystycznych. Niektóre z wydarzeń „Oka” będą także miały miejsce w Dworze Artusa w Toruniu, a Prolog festiwalu odbędzie się w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy.
Dadaistyczny Poker / Prawda w Sztuce
Oko 2018 -- idea.
Motto: „Twarz i Maska”
„Zdejmij maskę, bądź sobą!” – ten radosny okrzyk wszelkiej maści coach’ów, brzmi od Nowego Jorku po Moskwę. A co, jeżeli po zdjęciu maski ukaże się..… kolejna maska? Czy na przykład „ja” na co dzień i „ja” na Instagramie to ten sam/sama ja? A przecież codziennie pokazujemy wszystko wszystkim, – wydawałoby się, że bez masek – na „fejsach”, „insta”, „czatach”. Gdzie jest granica i czy na pewno ją znamy? Bo przecież w pewnym momencie możemy przestać rozróżniać, czy to co pokazujemy to jeszcze nasza twarz, czy już maska. A może jest już za późno i maska..… to ja?
Tematem głównym piątej edycji jest „Twarz i maska”, a podstawę ideową opracował filozof i historyk religii prof. Zbigniew Mikołejko. – „Dążenie do tego, aby za wszelką cenę zedrzeć z siebie maskę i ukazać swoją „prawdziwą twarz” od mniej więcej półwiecza stało się jednym z najważniejszych nakazów współczesnego świata, jednym niemal z dogmatów dzisiejszej kultury” – pisze profesor. Podczas festiwalu wrócimy do „odwiecznych pytań o autentyczność i nieautentyczność, o złudzenie i prawdę, o to, co stanowi nasze oblicze, a co naszą maskę. (..…) Czy w ogóle możemy obyć się bez maski, aby żyć życiem autentycznym i niekłamanym, ‘nagim życiem’?” – podsumowuje.
Mikołejko podkreśla też, że twarz i maska pozostają ze sobą w związku niezwykle ścisłym. I dlatego „Oko nigdy nie śpi” podejmie próbę zmierzenia się z tym rozległym, dramatycznym i fascynującym kręgiem motywów, pytań oraz problemów, a także z ich ekspresją w sztuce oraz myśli najnowszej i dawniejszej.
Lucki Stipeć – dyrektor Werner Herzog Film Production – rozmowa video
Festiwal „Oko nigdy nie śpi”.
Twórz i dyskutuj o sztuce
Marta Leszczyńska
(Gazeta Wyborcza, 29.06.2018
Fotosy Wernera Herzoga, nowa książka Krystyny Mazurówny, spektakl Czesława Mozila, a nawet koncert medytacyjny czy dadaistyczny poker – to wszystko na festiwalu „Oko nigdy nie śpi”.
– Festiwal w niezwykły sposób łączy artystów i miłośników rozmaitych dziedzin sztuki współczesnej – od malarstwa i fotografii, poprzez literaturę czy performance, po film i sztukę nowych mediów – mówi Marta Filipiak z grupy artystycznej Czarny Karzeł, która organizuje „Oko”.
W tym roku gośćmi będą m.in.: Anda Rottenberg, Agnieszka Taborska, Czesław Mozil, Bogdan Dziworski, Britt Al-Busultan czy Krystyna Mazurówna. Co roku wspólnym mianownikiem festiwalowych wydarzeń staje się inny motyw przewodni. Tym razem to „Twarz i Maska”. – Skupimy się na poszukiwaniu prawdy w sztuce – zapowiadają organizatorzy „Oka”.
Wydarzenia festiwalu zostały podzielone między Bydgoszcz, Toruń i Ostromecko. Prolog festiwalu już trwa. W Bydgoszczy w Galerii Miejskiej BWA oglądać można wystawę fotosów z kinematograficznego dorobku Wernera Herzoga, która koncentruje się na ukazaniu powiązań między malarstwem a filmowym językiem reżysera.
Dziś o godz. 18 w prywatnej wieży przy ul. Świętej Trójcy 35/52 do obejrzenia wystawa fotografii Piotra Różyckiego Czarny Piotruś. W sobotę o godz. 18 w BWA wykład prof. Marcina Giżyckiego i film Herzoga Szklane serce.
Główna część festiwalu zaczyna się w niedzielę. – Przygotowaliśmy wiele wyjątkowych wydarzeń. Będą wystawy, pokazy filmowe, warsztaty, performance, ale też m.in. spotkania autorskie z tancerką Krystyną Mazurówną i wieloletnią dyrektorką Zachęty Andą Rottenberg.
Będzie też dyskusja dotycząca „twarzy, maski, prawdy i manipulacji w sztuce”. Widzowie będą brali udział w wyborze przedmiotów skojarzeniowych, a także będą mieli możliwość uczestniczenia w dyskusji. Ponieważ pokera symbolicznie można nazwać „grą twarzy”, a losowość w doborze elementów skojarzeniowych była domeną dadaistów, nasz panel nazwaliśmy Dadaistycznym Pokerem – mówi Filipiak.
– Będzie też oratorium na podstawie powieści Agnieszki Taborskiej Niedokończone życie Phoebe Hicks o amerykańskim medium, które spirytystyczną karierę zawdzięcza zdjęciu wścibskiego fotografa. Wystąpi Społeczny Chór Czarnego Karła. Zaczynamy we wtorek w godzinie duchów, czyli o północy – mówi Jacek Puzinowski występujący w chórze.
W programie znalazł się też koncert-spektakl Czesław Mozil Solo Akt. – Nazywam go „spowiedzią emigranta”, gdzie obnażam samego siebie. Śmieję się z siebie i dzięki temu mam poczucie, że lepiej się integruję z krajem, w którym kiedyś się urodziłem, ale potem z niego wyjechałem – mówi artysta.
Festiwal potrwa do środy. – Najlepiej przyjechać do nas na cały dzień i zostać na wieczorne oraz nocne wydarzenia. Wtedy, nie spiesząc się, można poczuć w pełni niezwykłą atmosferę, która wyzwala się podczas „Oka” – przekonują twórcy festiwalu.
2 marca, 2021 @ 08:00 - 17:00
Poprzednie
edycje:
Oko nigdy nie śpi V „TWARZ I MASKA” (2018)
Alfabetyczny spis artystów i prelegentów biorących udział w **piątej edycji festiwalu Oko nigdy nie śpi** (2018), odbywającej się pod hasłem **„Twarz i maska”**:
- Britt Al-Busultan – eksperymentalne warsztaty filmowe.
- Kacper Buńkowski – koncert Antydepresyjna Akademia Dźwięku TWARZE.
- Chór Społeczny Czarnego Karła – premiera opery Niedokończone życie Phoebe Hicks (Prolog, Akt I i Akt II) na podstawie powieści Agnieszki Taborskiej.
- Bogdan Dziworski – udział w dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce.
- Kuba Elwertowski – instalacja To Ja.
- Angelika Fojtuch – performance.
- Marcin Giżycki – wykład oraz pokaz filmu Szklane serce, udział w dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce, spotkanie autorskie oraz premiera filmu Rzeźbiarz z kamerą.
- Daga Gregorowicz – koncert Dobre bo Dobre.
- Peter Alexander Grodzki – obiekty i video instalacja.
- Kevin Górzyński – koncert Antydepresyjna Akademia Dźwięku TWARZE.
- Józef Jodkowski – koncert Autorski recital piosenek kresowych.
- Andrzej Kaliski – instalacja Pokój dziecięcy oraz wystawa grafik.
- Krzysztof Kozłowski – wykład Fitzcarraldo to ja. O filmach fabularnych Wernera Herzoga.
- Wojciech Luchowski – kurator wystawy Twarz i Maska: Werner Herzog.
- Artur Maćkowiak – muzyka na żywo do filmów Izabeli Plucińskiej.
- Waldemar Malak – wystawa malarstwa.
- Krystyna Mazurówna – spotkanie autorskie poświęcone literaturze.
- Zbigniew Mikołejko – wykłady: Wampir niejedno ma imię oraz Maski pośmiertne: zapomniana nowoczesność, a także udział w dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce.
- Czesław Mozil – koncert Solo Akt.
- Krzysztof Nowicki – pokaz filmu Leocadia’s dream.
- Emilia Orzechowska – działania performatywne (interwencje w przestrzeni).
- Łukasz Owczarzak – wystawa fotografii W poszukiwaniu straconego ciała.
- Piotr Pękala – prowadzenie dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce.
- Irmina Pisarek – wystawa rysunków.
- Grzegorz Pleszyński – udział w dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce, wystawa malarstwa oraz koncert Antydepresyjna Akademia Dźwięku TWARZE.
- Izabela Plucińska – pokaz filmów animowanych: Sexy Laundry, Abend, Darling, Liebling.
- Jacek Puzinowski – instalacja Pokój dziecięcy.
- Rezonans – koncert medytacyjny.
- Anda Rottenberg – udział w dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce oraz spotkanie autorskie.
- Piotr Różycki – wystawa fotografii Czarny Piotruś.
- Daniel Sobota – udział w festiwalu (źródła nie precyzują charakteru działania).
- Lucki Stipetić – rozmowa wideo Dyrektor Werner Herzog Filmproduction.
- Sławomir Szudrowicz – koncert Dobre bo Dobre.
- Agnieszka Taborska – udział w dyskusji panelowej Dadaistyczny poker – Prawda w Sztuce, spotkanie autorskie/literatura oraz wykład połączony z pokazem filmu Popołudniowe sieci pt. Pod maską, inna maska. Nigdy nie przestanę odsłaniać nowych twarzy – maskarady Claude Cahun i Mai Deren.
- The Beat Freaks – muzyka na żywo z okazji premiery filmu Rzeźbiarz z kamerą.
- Urszula Usakowska-Wolff – wykład Eve & Adele – w oczekiwaniu na..… oraz performance.
- Lucyna Viale – działania performatywne (interwencje w przestrzeni).
- Sylwia Więckowska – stałe konsultacje dotyczące dotacji na produkcje filmowe.
