Oko Nigdy Nie Śpi 2022

Oko nigdy nie śpi IX „CZWARTA NATURA” (2022)

Dziewiąta edycja festiwalu odbyła się w lipcu 2022 (7–10 lipca) roku pod hasłem „CZWARTA NATURA”, a jej wydarzenia gościły w Bydgoszczy oraz w Zespole Pałacowo-Parkowym w Ostromecku. Koncepcja tej odsłony, zaproponowana przez Grzegorza Brzozowskiego, skupiała się na pytaniu o odpowiedzialność człowieka za antropocen i potrzebie ustanowienia nowej, równościowej relacji ze środowiskiem. Centralnym punktem programu była immersyjna instalacja Joanny Rajkowskiej pt. Rhizopolis, która poprzez zmysłowe odtworzenie leśnego podziemia badała ucieleśnione relacje z innymi gatunkami. Ważnym wymiarem spotkań był koncert Pieśni żałobne w wykonaniu Społecznego Chóru Czarnego Karła oraz projekt performerski The Dark Side of The Sun. Całość edycji służyła poszukiwaniu wizji powrotu przyrody na tereny postindustrialne i redefinicji pozycji człowieka, który zamiast oprawcą planety, ma szansę stać się jej „czułym narratorem”.

PL OKO NIGDY NIE ŚPI 2022 IX

CZWARTA NATURA

ZMIERZCH ANTROPOCENU

Grzegorz Brzozowski

Opis tekstu: Grzegorz Brzozowski analizuje kryzys antropocenu – epoki dominacji człowieka nad planetą – i konieczność fundamentalnej redefinicji relacji człowieka z naturą, kwestionując biblijny obraz ludzi jako autorytarnych władców ziemi. Autor przywołuje kluczowe koncepcje współczesnych myślicieli: hipotezę Gai Jamesa Lovelocka (Ziemia jako megaorganizm), postulat „wyzwolenia zwierząt” Petera Singera oraz teorię aktora-sieci Bruno Latoura, która odrzuca antropocentryczne myślenie o społeczeństwie. Brzozowski wskazuje na szczególną rolę artystów i koncepcję „czwartej natury” Ingo Kovarika (powrót przyrody na tereny postindustrialne), stawiając pytanie, czy człowiek może przekształcić się z oprawcy natury w jej „czułego narratora” i tym samym ocalić siebie.

 

Ustanowienie nowej relacji człowieka z naturą staje się jednym z najważniejszych wyzwań naszych czasów. W myśli humanistycznej przyjęło ono w ostatnich latach postać pytania o odpowiedzialność za antropocen – epokę niezaprzeczalnej dominacji człowieka nad planetą i związanego z tym destrukcyjnego na nią wpływu: zagrożenia dla bioróżnorodności, wywołania kryzysu klimatycznego, rabunkowego gospodarowania zasobami naturalnymi. Człowiek pozwolił sobie na daleko idące przekształcenia natury; środowisko, w jakim się obraca, staje się poniekąd jego własnym tworem. Czy jesteśmy jednak w stanie pogodzić się z tego kosztami.

Pytania te przenikają do naszego codziennego życia oraz kultury: mnożą się wizje ekologicznej apokalipsy sprowadzonej przez człowieka na siebie samego oraz planetę, którą zaludnił i „uczynił sobie poddaną”. Wywodzony z określonej interpretacji Biblii obraz człowieka jako autorytarnego władcy ziemi zdaje się wymagać fundamentalnej redefinicji – czy będąc namaszczony na koronę stworzenia, może sobie rościć prawo do jego bezwarunkowego podporządkowania i eksploatacji? W jaką stronę należy przewartościować tę pozycję? Czy otwarcie się na równościowe relacje z podmiotami natury nie będzie oznaczało też przyzwolenia na jej okrucieństwo oraz jego wkroczenie w relacje międzyludzkie?

Pytania o wyważenie ludzkich praw i obowiązków względem natury adresowane są przez szereg humanistów. James Lovelock w 1974 roku wysunął hipotezę Gai jako swoistego ducha zamieszkującego ciało planety. Towarzyszyło temu wezwanie, by człowiek spojrzał na siebie jako na część większej, relatywnie autonomicznej całości, tworzącej megaorganizm zdolny do samoregulacji nawet kosztem naszego istnienia (jeśli to ostatnie okaże się dla Ziemi zagrożeniem). Peter Singer podnosi kwestie etycznego obowiązku „wyzwolenia zwierząt” w związku z nowymi rodzajami cierpienia, jakie wprowadzono w ich świat chociażby przez przemysłową hodowlę.

Bruno Latour, w ramach socjologicznej teorii aktora-sieci wzywa natomiast do odejścia od myślenia o człowieku jako jedynym, wyróżnionym podmiocie naszego społecznego życia.

Specjalną rolę w tych poszukiwaniach mogą odegrać artyści, tworzący wizje nowych relacji z przestrzenią i podmiotami nieludzkimi. Wśród architektów krajobrazu pojawiają się postulaty „czwartej natury” (definiowanej przez Ingo Kovarika), czyli przyzwolenia na powrót przyrody na tereny postindustrialne, swoiste gojenie się blizn pozostawionych przez antropocen. Czy postawy takie muszą kłócić się z duchowością, także tą wywodzoną z tradycji religijnych? Jak wyobrazić sobie nową formułę relacji z naturą – czy zamiast jej oprawcą, człowiek może stać się jej „czułym narratorem” – i tym samym ocalić samego siebie?

Rhizopolis

Joanna Rajkowska

 

Prawie wszystkie fantazje dotyczące przyszłości ludzkości, teorie i fikcje naukowe przenoszą miejsce akcji w kosmiczną perspektywę. Międzyplanetarne podróże *Star Trek*’a, *Gwiezdne Wojny,* sfera Dysona, równania Drake’a, paradoks Fermiego i teoria „ciemnego lasu” Liu Cixin, wszystkie te opowieści poszukują rozwiązania losów ludzkości w kosmicznej przestrzeni. Lęk związany z przeczuciem końca lubimy rozciągać na cały gatunek, a najlepiej na całą planetę. ***Rhizopolis* Joanny Rajkowskiej przywraca realistyczne proporcje naszym obawom i odczuciom. Pozwala ich dotknąć.**

Rhizopolis jest instalacją totalną, immersyjnym otoczeniem, operującym estetyką zanurzenia. Rajkowska odtworzyła w galeryjnym wnętrzu zmysłową, wielowymiarową rzeczywistość leśnego podziemia, z całym bogactwem intensywnych doznań, zapachu, chłonności tła. Wrażeń, które pojawiają się, gdy przestajemy polegać na wzroku jako jedynym zmyśle orientacji. Przestrzeń instalacji oddziałuje więc na wchodzące do wnętrza osoby w sposób bezpośredni. Jest realnością w tym samym stopniu, w którym jest fikcją. Pozwala uwierzyć na chwilę, że naprawdę jesteśmy pod ziemią. Zarazem jednak sama autorka określiła ją jako scenografię, w której każda wchodząca w przestrzeń instalacji osoba, staje się reżyserem i aktorem swojego własnego filmu o katastrofie. Końcu Ziemi, którą znamy. Filmu w zupełnie dosłownym znaczeniu, ponieważ instalacja wyposażona została w kamery, z których obraz odtwarzany jest z opóźnieniem w sali obok. Każda z osób może zobaczyć sama siebie na ekranie, jak wędruje wśród opuszczających się ponad nią korzeni.

Karpy, czyli bryły korzeniowe wraz z pniakami, przechwycone zostały przez Rajkowską, dzięki pomocy leśników jeszcze na wyrębie. Wydobyte z hałdy zgromadzonego materiału, który pozostał po ścięciu przemysłowo użytecznej części drzew, wyrwane zostały przez artystkę z cyklu produkcji energii: najpierw zrębkowania a następnie, spalania w piecach. Posłużyły do wytworzenia innego typu korzyści, stały się częścią procesu produkcji wiedzy, która może powiedzieć nam wiele o nas samych.

Przyzwyczajeni do rozpatrywania przedsięwzięć w zachodnich, antropocentrycznych kategoriach zysku i wzrostu odbieramy w Rhizopolis inną lekcję. To lekcja współodczuwania. Płynie ona z wyobrażenia świata, który by zrozumieć sam siebie, musiał zejść pod ziemię. Tu działają inne strategie. Jedna z nich to mikoryza, jedna z głównych form mutualizmu, czyli wzajemnej symbiozy, zachodzącej np. pomiędzy drzewem a plechą grzyba. Pierwsze otrzymuje wodę bogatą w sole mineralne i mikroelementy, a drugie węglowodany. Inna to komensalizm, czyli czerpanie zysków, bez szkodzenia innym. Obie asymilacyjne taktyki do mistrzostwa opanowane zostały przez włośniki, najdrobniejsze i najodleglejsze struktury korzeni. To za ich pomocą rośliny pobierają z gleby pokarm, wodę a nawet tlen, niektóre z komórek rozwinęły nawet samobójcze mechanizmy, żeby obumierając, dać schronienie życiu, które kryje się pod nimi.

Nazwa projektu, Rhizopolis, nieprzypadkowo odsyła do greki. Miasto korzeni to skomplikowana wędrówka przez telluryczne królestwo, w którym panuje dwuwładza Hadesa i Hefajstosa, pogańskich bóstw podziemnych i wulkanicznych.

Narracja zaproponowana przez artystkę próbuje oderwania wyobrażeń na temat losów świata od teleologicznych schematów zachodniej cywilizacji, zbudowanych na nowoczesnym chrześcijańsko-kapitalistycznym fundamencie. Dramat według Rajkowskiej zbudowany jest raczej na konkurencji świata techne, czerpanych z ziemi skarbów za sprawą wiedzy zamienianych na dźwięczącą monetę, oraz świata wieczystej odpłaty, ceny, którą wszyscy musimy zapłacić za osiągnięte dzięki niesprawiedliwemu wykorzystaniu zasobów przewagi i czerpane z nich zyski.

Równoległa rzeczywistość stworzona przez artystkę oddala się od innych postapokaliptycznych tekstów kultury. Fantastyka naukowa Rajkowskiej zastępuje myślenie o kosmicznej ekspansji nowym chtonicznym mitem. Żeby przetrwać musimy przyswoić lekcję empatii. Opowieść o podziemnym życiu drzew to w końcu też opowieść o procesach zachodzących wewnątrz naszych organizmów. Nie mogą one zbyt długo przetrwać bez mutualizmu jaki zachodzi pomiędzy ich własnymi tkankami a koloniami mikroorganizmów zamieszkujących ich ustroje. „Nigdzie stąd nie uciekniemy, bo mamy nasze ciała” mówi biolożka i botaniczka Urszula Zajączkowska w rozmowie, która towarzyszyła spotkaniu artystki z badaczką podczas powstawania instalacji.

Fantazjując o przyszłości powinniśmy być może uważniej obserwować cielesne relacje, z których się wyłaniamy jako ulotne podmioty. Dlatego artystka porzuca w swojej filmowej wizji retoryczny schemat intelektualnego suspensu, zachodnią logikę powieściowego rozwoju akcji. W rozciągniętym, kontemplacyjnym, horyzontalnym kontinuum Rhyzopolis jesteśmy bliżej wschodu, z jego wyobrażeniami na temat bliskości i ucieleśnienia. Ciało i jego relacje z innymi ciałami są tworzywem Rhizopolis, miejsca, którego możemy dotknąć i scenografii do fantastyczno-naukowego filmu o naszych przygodach. Z całą pewnością bowiem, kiedy skończy się ludzkość jaką znamy, to zakończy się ona wraz z naszymi ciałami.

współpraca ze strony Zachęty: Michał Kubiak

współpraca merytoryczna: Anna Mituś

realizacja wystawy: Fundacja Czarny Karzeł, Radosław Zalewski, Tomasz Zieliński

tekst o wystawie: Joanna Rajkowska

producentka wystawy: Marta Filipiak

Joanna Rajkowska otworzyła tegoroczne Oko

(bydgoszcz.pl 2022-06-27, podpisano: ms)

RHIZOPOLIS Joanny Rajkowskiej otworzył tegoroczny Festiwal Oko Nigdy Nie Śpi. Tematem przewodnim jest w tym roku CZWARTA NATURA bowiem ustanowienie nowej relacji człowieka z naturą staje się jednym z najważniejszych wyzwań naszych czasów. Jak co roku będą go badać znakomici, polscy i zagraniczni, artyści wizualni.

Festiwal potrwa do 10 lipca br. Wydarzenia festiwalowe odbywać się będą w bwa, Zespole Pałacowo-Parkowym w Ostromecku i Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy.

Rhizopolis to miasto korzeni utworzone, zgodnie z ideą Joanny Rajkowskiej, pod powierzchnią lasu, przez uciekinierów z powierzchni Ziemi. To również scenografia futurystycznego filmu, który wprowadza nas w świat hipotetycznej przyszłości człowieka, po spodziewanej wielkiej katastrofie kończącej trwającą obecnie epokę antropocenu. Scenariusz nakreślony przez artystkę to propozycja radykalnej zależności, w której zdominowana dotychczas przez człowieka przyroda okazuje się być w swym niewzruszonym trwaniu ratunkiem, dostarczając tego, co niezbędne dla podtrzymania ludzkiego życia. Na wystawie wkraczamy w obszar zarówno instalacji artystycznej, jak i scenografii do filmu, w którym sami gramy, i do którego możemy dopisywać własne scenariusze.


Jeżdżąc w miejsca wyrębów, artystka obserwowała, jak człowiek stopniowo pozbawia Ziemię jej najbardziej życiodajnej warstwy. Traumatyczny widok ogromnych powierzchni pokrytych korzeniami martwych drzew stał się bezpośrednim impulsem do powstania Rhizopolis. Instalacja Rajkowskiej daje szansę na zbliżenie się — poprzez doświadczenie ciała — do tajemniczego, cichego podziemnego świata, do życia korzeni drzew. Wkraczając w przestrzeń Rhizopolis, schodzimy do „podziemia”, aby na nowo przemyśleć umiejscowienie człowieka i jego fundamentalną współzależność od innych gatunków, która czyni nasze życie możliwym. To zaproszenie do równoległego świata, o którym — pomimo rozległej wiedzy — bardzo niewiele wiemy, mogącego stać się habitatem ostatniej szansy.

Żadne drzewo nie zostało ścięte na potrzeby Rhizopolis. Użyte w projekcie karpy zostały uratowane przed zrębkowaniem i spaleniem w piecach.

Na wystawę zapraszają Galeria Miejska bwa w Bydgoszczy i Fundacja Czarny Karzeł. Współorganizatorem wydarzenia jest Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki.

 

OKO NIGDY NIE ŚPI 2022 IX

1 stycznia @ 08:00 - 17:00

Oko nigdy nie śpi IX „CZWARTA NATURA” (2022)

Alfabetyczny spis artystów, prelegentów i grup biorących udział w dziewiątej edycji festiwalu Oko nigdy nie śpi (2022), odbywającej się pod hasłem „CZWARTA NATURA”:

  • Klara Bielawka – performance.
  • Grzegorz Brzozowski – wykład Ludzkie-pozaludzkie. Czy jesteśmy skazani na antropocentryzm?.
  • Chór Społeczny Czarnego Karła – koncert i performance Pieśni żałobne.
  • Laura Florentyna Dziąba – udział w festiwalu.
  • Jakub (Kuba) Elwertowski – instalacja w parku Co czują zwierzęta.
  • Peter Alexander Grodzki – performance Entropia, instalacje Czuły odbiorca + powrót oraz performance Czuły ogrodnik.
  • Anka Herbut – wykład performatywny Sprawdzone metody skutecznego zachwaszczania.
  • Julia Hercka-Wiśniewska – dwa pokazy tańca flamenco.
  • Magdalena Jędra – performance Złe ziele oraz rozmowa W chaszczach antropocenu.
  • Krystyna Jędrzejewska-Szmek – cykl fotografii Descriptio Abest oraz performance The Dark Side of The Sun (vol. 5).
  • Andrzej Kaliski – wystawa i instalacja Pułapki natury.
  • Roksana Korban – śpiew (występ z chórem).
  • Jan Kowal – video Glina.
  • Krzysztof Kozłowski – rozmowa z Joanną Rajkowską.
  • Agata Królak – praca/tatuowanie Sekret.
  • Anna Królikiewicz – performance The Dark Side of The Sun (vol. 5).
  • Piotr Kumor – performance Na kolanach czyli kilka wesołych historii z żywota drabiny.
  • Diana Lelonek – przegląd filmów i rozmowa.
  • Łukasz Lenart – śpiew (występ z chórem).
  • Łukasz Łuczaj – wykład.
  • Krzysztof Maniak – video i instrukcja Podkop, Rzeźba dla owadów.
  • Anna Mituś – teksty krytyczne dotyczące sztuk wizualnych.
  • Emilia Orzechowska – performance The Dark Side of The Sun (vol. 5).
  • Łukasz Owczarzak – artysta fotograf i autor zdjęć.
  • Piotr Pawlak – koncert i performance The Dark Side of The Sun (vol. 5).
  • Grzegorz Pleszyński – dyrygent chóru oraz Antydepresyjna Akademia Dźwięku.
  • Joanna Rajkowska – instalacja Rhizopolis oraz pokaz filmu i rozmowa Night Herons/Ślepowrony.
  • Grażyna Rigall – video i rysunki Zielnik Czarownic.
  • Kasia Roj – rozmowa W chaszczach antropocenu oraz opowieść performatywna Pole Regeneracji.
  • Anda Rottenberg – kurator wystawy oraz spotkanie autorskie z książką Kuchnia towarzyska i uczuciowa połączone z degustacją.
  • Daniel Rumiancew – performance (video i fotografia).
  • Maciek Salamon – kolaże Flower Power.
  • Joanna Sokołowska – spotkanie autorskie.
  • Joanna Stachowiak – instalacja niestół-ziemia oraz performance Uwolnienie.
  • Dominik Strycharski – koncert (muzyka i wizualizacje).
  • Katarzyna (Kasia) Swinarska – video i rysunki Zielnik Czarownic.
  • Stach Szabłowski – prowadzenie rozmów.
  • Marta Szulc – seria akwareli Soil oraz prace tuszem Zjawa.
  • Teatr T.C.R. – etiuda filmowa Osiedle X.
  • Anita Wasik – obiekty Horyzont.
  • Alicja Wódecka – rozmowa W chaszczach antropocenu oraz performance The Dark Side of The Sun (vol. 5).
  • Urszula Zajączkowska – wykład performatywny Ruchy roślin: mowa wszechświata.
  • Magda Zamorska – wykład performatywny Tak trudno być (z) rośliną.